Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuroneko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuroneko. Pokaż wszystkie posty

#83

Poszukiwania trwaja, ale cos mi sie zdaje ze do 10 moge nie znalezc jakiejs pracy tymczasowej - nie wiem, przejde sie jeszcze kilka razy po okolicy, moze znowu pojade do centrum. Co jest 10? czesc juz wie, ze 10 zaczynam prace jako domestic helper. Mam wysokie oczekiwania, ze bedzie dobrze, bo jest to dobrze platna praca na conajmniej polrocznym kontrakcie.
Wole nawet nie liczyc ile moge zarobic, ale jak na pol etatu, jest to bardzo bardzo kasa.

tsundere? nie wiem o czym mowisz...
Z innych rzeczy, kto spostrzegawczy, ten mogl dostrzec wtyczke fejsbukowa w bocznym panelu - jest to zwiazane z moim malym projektem, ktory ruszy, jak tylko sie rzeczy skoncza ukladac (ale zablokowalem adres juz teraz, zeby mnie nikt nie ubiegl :B). Jakos w ciagu 3-8 tygodni wszystko powinno byc gotowe i ruchliwe.

No i tak jak wisi na opisie gg, mam zamiar skonczyc ore no imouto ga... konna... ja ne... czy jak to tez tam caly tytul brzmi. A powod prosty: Kuroneko.
Imc goe (goe inc. ?) bystrze skomentowal Kuroneko: "ona jest tak tsundere ze to az wylewa sie z ekranu".
Zlota slowa moj przyjacielu.

ty: keik czy to znaczy, ze wolisz rysowanki bardziej niz mnie?
keik: oczywiscie, ze nie! * smiyley* chyba, ze jestes zolza jak wiekszosc dziewczyn - zartuje! ...ale schudnij :I


uau, to bylo rej-uiljamowo-dzonsonowe

2D for life!

#32

Jest mi źle, bo w zasadzie, jako człowiek, zwykły szary trybik, trybię rytmicznie tak, jak trzeba.
Nie chcę być zwykły bo wewnętrznie umieram od zwykłości, a nie mam siły by być niezwykłym.
Kuroneko ♥

Jedna, dość silna i władcza cząstka mojej świadomości zabija to, co sam w sobie cenię najbardziej - jak można uszkodzić swoją moralność i konwenansywność?

Nie wiem co, i nie wiem jak, ale się zmieni. Musi. Autentycznie musi.


Kiedyś jak byłem sobie śmiesznym śmiesznym metalem, czułem się mimo wszystko lepiej - subkultura daje punkty odniesienia i to jest mi teraz potrzebne. To i dużo seksu.

Jutro piwo komiksowe. Sam nie wiem co to będzie, ale będzie!
A. no i muszę w lutym wybrać 3 dni urlopu :I fuck! mam wolne do wybrania... jak ktoś ma pomysły typu: jedziemy się nawalić do Torunia i z powotem to ja chętnie.